Słuchałem kiedyś krótkiego rozważania na temat tego, jak ważne jest pozytywne nastawienie do samego siebie i sposób, w jaki do siebie mówimy. Jednym z przytoczonych w nim przykładów był Psalm 42:5: „Czemu się smucisz, duszo moja, i czemu drżysz we mnie? Ufaj Bogu, bo jeszcze będę Go wysławiać, On jest moim zbawieniem i moim Bogiem”.
Czytając dalszą część tego psalmu, można zauważyć coś ciekawego. Dawid, gdy bezpośrednio zwraca się do Boga, często wyraża swoje rozczarowanie i przygnębienie. Jednak kiedy mówi do samego siebie, jakby dodawał sobie otuchy i przypominał, na czym powinien skupić swoje myśli. Dawid nie tłumił swoich uczuć. Zamiast jednak pogrążać się w nich, przemieniał je w modlitwę.
Kierowanie swoimi myślami i uczuciami w pozytywną stronę nie zawsze jest łatwe. Wiele osób może mieć z tym trudności, ponieważ próby pozytywnego myślenia w chwilach przygnębienia mogą wydawać się sztuczne lub nieszczere. W rzeczywistości często chodzi po prostu o samodyscyplinę i siłę woli. Kiedy zrozumiemy, że pozwalanie uczuciom na przejmowanie kontroli nad naszym świadomym myśleniem może nam szkodzić, a przynajmniej odbierać nadzieję, łatwiej będzie nam nad tym pracować.
Tak, potrzebujemy samodyscypliny. Jednak bycie chrześcijaninem i pokładanie ufności w Bogu nie oznacza, że musimy tłumić swoje uczucia. Możemy raczej skierować je na właściwe tory, powierzając je Bogu. A kiedy już to zrobimy, powinniśmy świadomie uczyć się mówić do siebie z nadzieją i w pozytywny sposób.
Jednym ze sposobów, które mogą nam w tym pomóc, jest praktykowanie chrześcijańskiej medytacji, czyli rozważania Słowa Bożego. Często, gdy ludzie słyszą słowo „medytacja”, kojarzą je z medytacją wschodnią, która polega na świadomym opróżnianiu umysłu. Medytacja chrześcijańska jest jednak czymś zupełnie przeciwnym. Jesteśmy zachęcani, by napełniać nasze myśli i skupiać uwagę na Słowie Bożym. „O, jakże miłuję Twoje Prawo! Przez cały dzień rozważam je” (Psalm 119:97). „Niechaj księga tego Prawa nie oddala się od twoich ust, lecz rozważaj ją dniem i nocą, abyś pilnował wypełniania wszystkiego, co w niej jest napisane. Wtedy bowiem powiedzie ci się na drodze i osiągniesz powodzenie” (Księga Jozuego 1:8).
Oto kilka fragmentów Pisma Świętego, które szczególnie lubię rozważać:
- Szukam Pana i nie brak mi żadnego dobra (Psalm 34:10).
- Pan jest dobry, a Jego miłosierdzie trwa na wieki (Psalm 100:5).
- Bóg przywraca mi zdrowie i leczy wszystkie moje rany (Księga Jeremiasza 30:17).
- Bóg leczy moje złamane serce i opatruje moje rany (Psalm 147:3).
- Bóg jest wielki i pełen mocy (Psalm 147:5).
