Biblia mówi nam, że mamy „biec z wytrwałością w wyznaczonym nam wyścigu, patrząc na Jezusa, założyciela i doskonalącego naszą wiarę” (List do Hebrajczyków 12:1–2). Podobnie jak sportowcy na bieżni, każdy na swoim torze, każdy z nas ma do przebiegnięcia swój osobisty wyścig na torze życia. Musimy skupiać wzrok na Jezusie, który da nam siłę, byśmy przebiegli ten wyścig z wytrwałością i dotarli do mety.
Kiedy odwracacie wzrok od Jezusa i zaczynacie skupiać się na innych rzeczach, ma to szkodliwy wpływ na wasze życie duchowe. Często rozpraszało mnie myślenie o tym, jak radzą sobie inni chrześcijanie lub jak Bóg działa w ich życiu, zamiast skupiać się na Bożym powołaniu dla mojego życia i wypełnianiu mojego przeznaczenia. Kiedy Piotr zapytał Jezusa, co zrobi Jan, Jezus odpowiedział, że Jego wola dotycząca życia Jana nie jest sprawą Piotra. Zamiast tego Jezus powiedział Piotrowi, aby podążał za Nim i skupił się na swoim powołaniu (Jana 21:21-22).
W znanym wyścigu rydwanów w klasycznym filmie „Ben-Hur” (1959) widzimy Judę Ben-Hura walczącego ze swoim największym rywalem i przeciwnikiem, Messalą, który jest zdeterminowany, aby wygrać wyścig za wszelką cenę, nawet za pomocą nieuczciwych środków, aby potknąć swojego konkurenta. W miarę postępu wyścigu, w swojej wrzącej złości i zazdrości, Messala próbuje zniszczyć rydwan Judy. Jednak w ten sposób niszczy swój własny rydwan, spada z niego i zostaje stratowany przez inny rydwan i zabity. Juda Ben-Hur wygrywa wyścig.
Biblia mówi, że „każdy z nas zda sprawę Bogu z siebie samego” (Rzymian 14:12). Będziecie zdawać sprawę z siebie samych – z tego, jak żyliście dla Boga i wielbiliście Go – a nie z innych i ich czynów. Jeśli byliście wierni w wypełnianiu Bożego planu dla waszego życia, On powie wam: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Wejdź i dziel radość swego pana!” (Mateusza 25:21).
