„Życie to plaża” – głosi popularna naklejka na zderzaku samochodowym. Przedstawia ona obraz relaksu na plaży przy chłodnym napoju.
W rzeczywistości każdy, kto mieszka w pobliżu oceanu, wie, że plaże mogą być niebezpieczne. Podczas wakacji nad Morzem Czerwonym spotkaliśmy strażnika parku, który opowiedział nam o swojej walce ze śmiercią, kiedy nieumyślnie nadepnął na rybę kamienną i przez kilka dni leżał nieprzytomny w szpitalu, walcząc o życie. Powiedział: „To modlitwy mojej żony przywróciły mnie do życia”.
Niebezpieczeństwa obejmują meduzy, rekiny, skrzydlicę, płaszczki, jeżowce i wiele innych kolczastych, cuchnących i żądlących stworzeń. Być może życie jest jak plaża. Ono również może być niebezpieczne i ryzykowne, pełne emocji i upadków.
Mój syn Richard podzielił się doświadczeniem, które choć nie jest związane z plażami, przypomniało nam obojgu, jak życie jest pełne niespodzianek, które pozwalają spojrzeć na nasze problemy z odpowiedniej perspektywy. Niech sam opowie:
„Kiedy wjeżdżałem na rampę głównej drogi, zatrzymałem się, aby przepuścić dwie naczepy. Mogłem spróbować przyspieszyć, aby wyprzedzić je, ale postanowiłem zwolnić.
W tym czasie byłem zniechęcony moimi problemami – mój trzyletni syn nadal nie mówił i potrzebował terapii, miałem problemy w związku, a pieniądze były ograniczone.
Dlaczego mam tak ciężko? – zapytałem Boga, nie spodziewając się odpowiedzi.
Jechałem jeszcze przez kilka minut, kiedy naczepa z przeciwnej strony drogi wjechała z dużą prędkością w jedną z naczep, które właśnie mnie wyprzedziły. Obie ciężarówki przewróciły się na siebie i stanęły w płomieniach. Ogniste odłamki latały wszędzie i o mało nie trafiły w mój samochód.
Zatrzymałem się i chwyciłem gaśnicę, aby spróbować ugasić płomienie, ale było zbyt gorąco, aby zbliżyć się do miejsca wypadku. Pomoc nadeszła szybko, ale kierowcy już nie żyli. Uświadomiłem sobie, że gdybym tego dnia próbował pędzić przed siebie w korku, również mógłbym zginąć w piekle ognia.
„To zdarzenie pozwoliło mi spojrzeć na moje problemy z odpowiedniej perspektywy. Samo to, że żyję, wydawało mi się jak wygrana na loterii i zacząłem doceniać to, co mam”.
Nic nie pomaga bardziej docenić życie niż bliskie spotkanie ze śmiercią. Życie może przypominać plażę, ale jest pełne wyzwań. Na szczęście Bóg może pomóc ci je pokonać i dzięki temu stać się silniejszym.
