Czy potrafisz sobie wyobrazić, że naprawdę zależy ci na kimś, na twoim współmałżonku, dziecku czy najlepszym przyjacielu, a jednak nigdy z nim nie rozmawiasz? Oczywiście, że nie. Miłość opiera się na komunikacji i tak samo jest ze wszystkimi najważniejszymi relacjami, którymi jesteśmy obdarzeni.
Skoro więc Jezus jest naszym Zbawicielem i Przyjacielem, jak mówi Biblia, a Bóg jest naszym niebiańskim Ojcem, czy nie jest całkiem naturalne, że pragną się z nami porozumiewać?
Gdyby chrześcijaństwo było jedynie filozofią, zbiorem zasad etycznych albo po prostu religią, te określenia: Zbawiciel, Przyjaciel, Ojciec, mogłyby być tylko sprytnymi porównaniami, próbą opisania naszej relacji z Bogiem i Jezusem w sposób czysto teoretyczny. Ale prawdziwe chrześcijaństwo to coś znacznie więcej. To więcej niż rozumowanie i reguły, retoryka i rytuały, moralność i etyka. To żywa, pełna miłości, osobista relacja, która staje się coraz bogatsza, głębsza i silniejsza dzięki szczerej, otwartej komunikacji z naszym Stwórcą.
Środkami tej komunikacji, które Bóg nam dał, są modlitwa i Jego Słowo. Oznacza to nie tylko mówienie do Boga, ale także wsłuchiwanie się w Jego cichy, delikatny głos, który przemawia do naszego serca. On pragnie, abyś mówił Mu o swoich potrzebach i pragnieniach, problemach i lękach, o najskrytszych myślach i ukrytych marzeniach. I to działa w obie strony. On chce również odpowiadać na twoje pytania, pomagać w rozwiązywaniu trudności, dodawać otuchy, gdy jesteś zniechęcony oraz dzielić z tobą zwycięstwa i radości.
Przede wszystkim jednak pragnie pomóc ci zrozumieć i doświadczyć Jego miłości w bardzo realny, osobisty sposób. „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jedynego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (Ewangelia Jana 3:16).
Jeśli jeszcze nie przyjąłeś Jezusa jako swojego Zbawiciela, możesz to zrobić, modląc się następującą modlitwą:
Drogi Jezu, wierzę, że jesteś Synem Bożym i że umarłeś za mnie na krzyżu, abym dzięki Twojej śmierci i zmartwychwstaniu mógł żyć z Tobą na zawsze w niebie. Proszę, przebacz mi moje grzechy. Otwieram przed Tobą drzwi mojego serca. Napełnij mnie swoim Duchem Świętym i pomóż mi żyć w sposób, który oddaje Ci chwałę. Prowadź moje życie i pomóż mi iść za Tobą. W Twoim imieniu się modlę. Amen.
