Czy kiedykolwiek zdarzyło się wam, że w czasie czytania przyjemnej lektury, nagle pewne zdanie wywarło na was ogromne wrażenie? W książce zatytułowanej The Furious Longing of God,1 Brennan Manning pisze:

Jeśli mógłbym jeszcze raz przeżyć swoje życie, nie tylko wspiąłbym się na więcej gór, przepłynąłbym więcej rzek i obejrzałbym więcej zachodów słońca; pozbyłbym się swojego termoforu, płaszcza przeciwdeszczowego, parasola, spadachronu i pontonu; wiosną wcześnie chodziłbym boso, a jesienią później wracałbym do domu; ale nie poświęciłbym ani jednej minuty więcej na monitorowanie swojego duchowego rozwoju. Nie, ani jednej.

Podoba mi się pierwsza część, ponieważ lubię poetyczne refleksje na temat prostych rzeczy w życiu. Ale druga część, „nie poświęciłbym ani jednej minuty więcej na obserwowanie swojego duchowego rozwoju. Nie, ani jednej.”—co to znaczy?

Przeczytałam ten fragment kilka razy powoli, aż w końcu w mojej głowie pojawiło się słowo łaska. Chodzenie z Bogiem to duchowa podróż, która będzie trwać przez całe to życie i po nim. Bóg nie śpieszy się i kiedy idziemy razem, On wskazuje mi  pewne lekcje. Czasami, rozumiem je od razu, ale bywa też, że Bóg musi powtórzyć daną lekcję kilka razy zanim ją pojmę. Tak samo jak rodzice muszą postępować ze swoimi dziećmi.

Nasze życie nie polega jednak na wspinaniu się po drabinie, aby dotrzeć na szczyt naszej duchej wiedzy z nadzieją, że możemy zdobyć dodatkowe punkty, albo więcej błogosławieństw, jeśli będziemy wystarczająco mocno się starać. Jezus powiedział, że jeśli najpierw będziemy starać się o Jego królestwo, wszystko będzie nam dane.2

A więc, czy muszę starać się, czy też nie? Autor zakończył swoją myśl pisząc:

Co tak naprawdę bym zrobił, gdybym musiał jeszcze raz przeżyć swoje życie? … Po prostu zrobiłbym kolejną rzecz w miłości.

Uważam, że jeśli będę żyć w cieniu Jego łaski i Jego miłości, wszystko inne w moim życiu ułoży się.


  1. Brennan Manning, The Furious Longing of God (David C. Cook, 2009). Kindle
  2. Patrz Ewangelia wg św. Mateusza 6:33